Dziś z cyklu: „Uwolnij się i zacznij żyć pełnią życia w radości” oczyścimy swój system z uczucia zazdrości.

Trzeba tu na wstępie  przyznać, że niezbyt chętnie przyznajemy się nawet przed samym sobą, że jest w nas i czasem daje znać o sobie takie uczucie, jak zazdrość.

Pamiętajmy  jednak, że jest to nasze przygotowanie do wejścia w Nową Erę w czystości ducha, tak by w pełni odczuwać w sobie  miłość i radość.

Kiedy nas porównywano z innymi albo mówiono nam,  że mamy być jak ten wzorowy Franio czy Kazio, dorastaliśmy w poczuciu zazdrości. Jeśli nie byliśmy wystarczająco dobrzy dla swoich najbliższych, to w naturalny sposób rosło w nas uczucie zazdrości. Mówiono nam, że to inni  są przecież od nas lepsi, bo to im się udawało, a nam nie. A więc jak mogliśmy im nie zazdrościć?

Zazdrość nas oddzielała od siebie, bo tak naprawdę nie lubiliśmy tych, którym się udawało.

Tak w poczuciu zazdrości odchodziliśmy przede wszystkim od siebie. A że zazdrość budziła w nas poczucie wstydu, więc za wszelką cenę chcieliśmy jej nie czuć.

Zaczynaliśmy więc udawać, że nie jesteśmy zazdrośni. Wmawialiśmy sobie, że jesteśmy nawet lepsi. Tak bardzo staraliśmy się chociaż nie czuć się gorsi i w rezultacie zaczęliśmy się coraz bardziej porównywać z innymi,  oceniać ich i siebie. To też nie pomagało, bo nadal czuliśmy się ze sobą i z nimi źle, a zazdrość w nas miała się coraz lepiej. Dręczyliśmy swoją duszę, a nasze ego triumfowało.

Czy  chcesz, aby to uczucie zazdrości opuściło Twój system?

A może je ukryłeś  w swoją podświadomość i myślisz, że jej już nie ma w Tobie?

Jeśli czujesz chociaż odrobinę zazdrości w sobie, to poddaj się poniższej medytacji, by uczucie to uwolniło się i przetransformowało już na zawsze w miłość.

 

MEDYTACJA

Zamknij oczy.

Skieruj swój wdech do serca, a z wydechem poczuj jak się rozluźniasz.

Wdech i wydech, wdech i wydech.

Teraz przypomnij sobie, kiedy pierwszy raz poczułeś zazdrość? Przywołaj tę sytuację i zobacz, komu i czego zazdrościłeś. Jak się wtedy czułeś? Czy to, że czułeś wtedy zazdrość  Ci pomagało? A może inspirowało Cię to do większego wysiłku i w rezultacie  zdobywałeś też to, co było powodem zazdrości? Ale czy nie chciałeś potem więcej i więcej? Czy Twoja zazdrość nie rozrastała się w Tobie i jak się wtedy czułeś?

Weź wdech do swojego serca i zobacz jak Twoje serce z każdym kolejnym wdechem się rozświetla. To już sama intencja, chęć uzdrowienia tak działa.

Z każdym kolejnym wydechem poczuj, jak pojawia się w Tobie lekkość i kojąca ulga.

Wraz z otwierającym się sercem, poczuj jak przychodzą do Ciebie różne sytuacje z Twojego życia, gdzie czułeś zazdrość. Zobacz osoby, którym zazdrościłeś i powoli zapraszaj je do swojego serca.

Popatrz na każdą z tych osób z pełną uważnością.

Uszanuj każdą z osobna  i patrząc jej prosto w oczy przeproś, za to, co wtedy czułeś.

Podziękuj każdej z nich za to doświadczenie.

Przytul każdą osobę i poczuj, że w momencie zetknięcia Waszych serc, to bolesne uczucie zazdrości na zawsze już znika.

Zobacz, jak z każdą kolejną przytuloną osobą rozświetla się Twoje Wewnętrzne Słońce, a promienie  obejmują Was swoim tęczowym blaskiem.

Przychodzi uzdrowienie, a z nią Twoja wewnętrzna wolność i miłość.

Uśmiechnij się i poczuj wdzięczność  ❤