Miłość jest jak słońce, ponieważ promieniujemy, kiedy kochamy prawdziwie. Nasze promienie łączą się w jednym radosnym tańcu! Jeśli kochamy z naszych czystych serc, bez uwarunkowań “co – za co?, dlaczego? po co?” to nasze Wewnętrzne Słońce rozbłyskuje kryształowym światłem, a my na zewnątrz piękniejemy w swoim świetle. Nie potrzebujemy wówczas komplementów ani nie ranią nas czyjeś złośliwości. Jesteśmy w sobie i w swojej mocy, kiedy kochamy prawdziwie. Nie oczekujemy znikąd pomocy, a chętniej sami ją dajemy. Mniej rozmyślamy, a więcej czujemy. Mniej mówimy o naszej miłości, bo ją po prostu mamy. I zawsze wtedy przychodzi do nas radość.